jump to navigation

Miłosne pozycje Marzec 11, 2009

Posted by katrinn76 in sex.
Tags: , ,
trackback

Sex na leżąco daje największe pole do popisu, jeśli chodzi możliwość zmiany pozycji, kąta penetracji i rodzaju pieszczot. Tak na przykład proponowany dziś układ pozwala manipulować ko­biecym ciałem dość swobodnie i co najlepsze, bez większego wysiłku.

Komentarze»

1. Karolina - Marzec 11, 2009

Znacie to uczucie? Zamykasz oczy i nie wiesz, czy to już niebo, czy jeszcze ziemia. Żaden narkotyk nie działa na mnie tak, jak bolec mojego faceta, kiedy w ten sposób mnie dosiada! Facet klęka nad leżącą partnerką, mając jedną z jej nóg przerzuconą przez biodro. Zależnie od kąta jej odchylenia od ciała, pchnięcia będą płytsze lub głębo­kie. Łatwo też nakłonić kochankę, by ułożyła się bokiem lub tyłem do swojego buhaja.

2. Krzysiek - Marzec 11, 2009

Patrzę na jej twarz, na której widzę wszystkie emocje, jakie przeżywa. Wiem, co robię dobrze, a co nie tak. W dodatku na koniec mogę wytrysnąć prosto na jej cycki.

3. Monika - Marzec 12, 2009

Nie zapomnij także o swoim ciele! Zamiast ślęczeć przed telewizo­rem, idź na rower albo chociaż pogimnastykuj się w domu. Zrób kilka przysiadów, parę pompek, pobiegaj z zakupami po schodach. Wysiłek fizyczny stymuluje wydzielanie testo­steronu, co sprawia, że jesteś bar­dziej napalony na sex. Przyda się też zmienić nieco dietę. Zaprzyjaźnij się z owocami i warzy­wami, z których wiele to naturalne afrodyzjaki. Odżałuj na ryby i owoce morza – po tygodniu w ich towarzys­twie twoje libido wskoczy na poziom dotąd ci nieznany. No i podstawa – dbaj o higienę! Brudne i spocone ciało pociąga jedynie zboczeńców. Dezodorant ułatwi ci kontakt z kobie­tą nawet po całym dniu pracy.

4. Magda - Marzec 13, 2009

Pozycja VICTORIA

Układ ten przypomina literę V i kojarzy się nam ze zwy cięstwem. A jak je osiągnąć? Mężczyzna przykuca, odchylony tyłem tak, by jego ręce opierały się o pod­łoże. Kobieta staje do niego plecami, po czym wolno opada, nadziewając się na sterczącego członka. Dla utrzymania równowagi może oprzeć się o kolana partnera. Oparcie to posłuży jej również jako dźwi­gnia, dzięki której będzie mogła unosić biodra lub nimi kręcić. Widoki do pozazdroszczenia!
Nie czekaj, działaj! Unieś ją na sam szczyt!

5. Bartek - Marzec 16, 2009

PAJĄCZEK

Pozycja, dzięki której oddasz cześć swojej pani. Ukochana siada na tobie jak na tronie – usta­wiona bokiem do ciała kochanka, ma nogi w rozkroku, zaś ręce opiera na jego kolanie i klatce piersiowej. Zadaniem mężczyzny jest unosić ją siłą bioder w górę. Ma też moż­liwość pieścić ustami stopę swej ukochanej, a ręką pobudzać jej łechtaczkę. W chwilach zmęczenia partnera, kiedy ten ląduje poślad­kami na ziemi, kobieta może przejąć inicjatywę. Oparta o kochanka wybierze wariant najbardziej dla niej odpowiedni – kołysanie na boki lub ujeżdżanie.

6. Emil - Marzec 17, 2009

„Patrzyliśmy na parę obok-oni się kochali”

Kochaliśmy się w samochodzie przy otwartych drzwiach auta, a tuż obok kopulowala inna para. Patrzyliśmy na siebie podczas bzykania i było to niesamo­wite! Gdzieś z ciemności dochodziły jeszcze trzaski łamanych gałęzi, więc widziało nas na pewno więcej osób. To bardzo podniecające – kochać się na oczach innych osób, nawet tych. których nie widać! Żona wystała mnie po papierosy wieczorem. Ubrałem się i poszedłem do bankomatu na rogu ulicy Kazimierza Wielkiego, tego, co trzeba wchodzić do środka. Patrzę, a tam jakaś parka dokazuje, i to całkiem ostro. Ludzie chodzą, w środku pali się światło, a ci zajęci sobą. No to poczekałem, aż skończą. Nawet ich trochę popodglądałem… Skorzystałem z bankomatu dopiero wtedy, kiedy skończyli. W zasadzie każdy, kto spotyka doggersów, teoretycznie może się do nich przyłączyć, po uzyskaniu zgody zainteresowanych. Pan Witold po­stanowił jednak grzecznie poczekać, aż młodzi ludzie skończą. Z drugiej strony bankomaty stają się coraz popularniejsze wśród osób preferują­cych ten rodzaj sexu. Nawet dobrze oświetlone i całkowicie przeszklo­ne… W internecie od kilku miesięcy działa strona zrzeszająca polskich doggersów (www.doggers.ovh.org). Umawiają się oni za pośrednictwem sieci na spotkania w większym gronie, ale mogą w nich uczestniczyć tylko członkowie klubu. Propagują ten sposób spędzania wolnego czasu i aktywności seksualnej.

7. Beata - Marzec 18, 2009

Obok penetracji uważa się ten element seksualnych gier za najbardziej podniecający. Również szyja, kark i uszy stanowią strefę bardzo erogenną. Ich zaktywizowanie wprawi kobietę w stan przyjemnego odprężenia, a nawet może wywołać spazmy rozkoszy. Panie lubią, kiedy zwraca się uwagę nie tylko na okolice ich lędźwi. Zadbaj o to, by poczuła cię wszędzie. Gładź jej skórę, dmuchaj na nią, drażnij opuszkami palców, całuj. Badaj ją dokładnie, poruszając się po trasie najbardziej wrażliwych miejsc ciała. Jeśli nie jesteś pewien, gdzie są rozmieszczone, podążaj za głosem jej oddechu, drganiem mię­śni, intensywnością reakcji na twoje ruchy. Szczególną uwagę poświęć piersiom partnerki. Są wyjątkowo wrażliwe i lubią wszelkiego rodzaju formy dotyku. Niekiedy pieszczenie biustu wystarcza, by panie dobiegły do szczytu. Nie zapomnij też o po­śladkach. Pupa podatna jest na wiele rodzajów stymulacji – od całowania po klapsy.

8. Karol - Marzec 19, 2009

DMUCHAWIEC PODUSZKOWY

W tym układzie wygoda sprzyja odczuwaniu satysfakcji. On siada z jedną nogą wyprosto­waną, a drugą zgiętą w kola­nie. Ona klęka tyłem do niego tak, aby między udami znalazła się jego wysunięta noga. Potem wolno opada biodrami na jego podbrzusze i sterczący penis. Na końcu ostrożnie kładzie się na poduszkach. Delikatne pchnięcia mężczyzny sprawią, że członek będzie naciskał na tylną ściankę pochwy. Z kolei okrężne ruchy jego bioder pozwolą na draż­nienie całego sromu. Pozycja stano­wi idealne rozwiązanie dla kobiet, które po męczącym dniu wolałyby zamiast forsownego tempa, zaznać biernego odprężenia.

9. Paulina - Marzec 23, 2009

MODLISZKA

Męższczyzna siada płasko na łóżku lub podłodze. Opiera się na ramionach, a uda trzyma rozchylone. Kobieta doprowadza go do erekcji, a następnie siada między jego nogami, łydki przerzucając za jego plecy. Żeby doszło do penetra­cji, kochanek musi wygiąć członek poziomo i delikatnie wprowadzić do pochwy. Ruchy frykcyjne wykonuje w tej pozycji kobieta, przesuwając biodra do przodu i do tyłu. Może też po prostu zaciskać mięśnie pochwy… Kochankowie mogą się całować i pieścić oraz utrzymywać kontakt wzrokowy.

10. Kamila - Marzec 24, 2009

Około 80 proc. kobiet z niedo­czynnością tarczycy odczuwa problemy w życiu erotycznym. Pierwszym ich objawem jest właśnie zmniejszenie popędu sexualnego. Podobnie zresztą przedstawia się sytuacja u męż­czyzn. 80 proc. ma osłabiony poziom libido, a u przeszło 40 proc. pacjentów pojawiają się zaburzenia wzwodu. Zatem pytanie o popęd płciowy jest zasadne. Leczenie polega na wyrówny­waniu niedoborów hormonów tarczycy. Dzięki temu zwiększa się również synteza testostero­nu w organizmie, a to powo­duje przywrócenie normalnego poziomu libido.

11. Zuza - Marzec 25, 2009

KOŁYSKA

Mężczyzna leży na plecach. Nogi trzyma na razie płasko na łóżku, tylko je rozchyla. Kobieta kuca nad nim tyłem. Jej pochwa musi być obficie nawilżona, ponie­waż kochanka będzie się nabijać na członek partnera ze złączonymi udami. Kiedy dziewczyna dosiądzie już mężczyznę, ten unosi nogi i chwyta się dłońmi pod kolanami, tworząc ze swojego ciała przytulną kołyskę. Aktywność leży po stronie
partnerki – unosi ona i opusz­cza biodra. Najwygodniej będzie obydwojgu, jeśli kobieta wychyli się maksymalnie do tyłu i oprze dłońmi o łóżko. Wtedy łatwiej jej będzie poruszać pupą, dzięki czemu stosu­nek stanie się intensywniejszy.

12. Damian - Marzec 26, 2009

PO TURECKU

Mężczyzna siada po turecku na łóżku (lub na podłodze). Kobieta go dosiada, nabijając się na penisa, a następnie obejmu­je go nogami. Stopy stawia za plecami partnera lub po jego bokach. Potem odchyla się i opiera o podłoże rękami. W ten sposób sprawia, że penetracja jest głębsza. Aktyw­ność leży po stronie kochanki. To ona musi poruszać biodrami, partner tylko ją podtrzy­muje – skrzyżowane nogi dosyć skutecznie go unieruchamiają. Może jednak używać rąk do pieszczenia kobiety, zajmuje się jej piersiami, brzuchem, wewnętrzną stroną ud i odsłoniętą łechtaczką. Pozycja ta sprzyja uderzaniu penisa w punkt G, który znajduje się na przed­niej ścianie pochwy.

13. Ula - Marzec 27, 2009

Zbyt szybki wytrysk to problem dla mniej więcej połowy mężczyzn. Rzeczywiście – minuta czy dwie stosunku na gół nie wystarczają, by przynieść obiecie satysfakcję. Nie mowa awet o orgazmie. Już sama penetracja jest dla kochanki przyjemna, podobnie zresztą jak dla mężczy­zny. Dlatego dobrze jest, by trwała możliwie jak najdłużej. Problem najczęściej bierze się z tego, że panowie od momentu włożenia penisa do pochwy w równym, niezmienionym rytmie wykonują ruchy frykcyjne, po prostu przyjmując jako coś oczywistego, że po tych ruchach pojawia się wytrysk. Sztuka panowania nad orgazmem polega przede wszystkim na zwalnianiu i zatrzymywaniu ruchów bioder.

14. Witek - Kwiecień 2, 2009

Nade wszystko – orgazm jest po prostu największą przyjemnością, jaką można sobie sprawie. U męż­czyzny szczytowanie jest naturalnym mechanizmem. Jest niewielu panów, którzy mają problem z przeżyciem orgazmu. Zupełnie inaczej jest u kobiet. One orgazmu muszą się nauczyć. Występuje co prawda coś takiego jak masturbacja dziecięca, która dotyczy zarówno małych chłopców, jak i dziewczynek (np. dwuletnich) – dzieci przeżywają wtedy coś na kształt orgazmu, ale ten okres nieświadomego sexuali­zmu szybko mija. Dojrzała płciowo dziewczyna musi od początku pozna­wać reakcje swojego ciała i uczyć się szczytowania. Większość kobiet swoje pierwsze orgazmy przeżywa właśnie w trakcie mastur­bacji. Pod warunkiem oczywiście, że mają na tyle rozwinięte libido, że potrzebują rozładowywania napięcia seksualnego, zanim jeszcze zaczną współżyć. Onanizuje się około 60-70 procent kobiet. Większość z nich robi to, masując palcami łechtaczkę. Są i takie, które do tego dołączają pobudzanie pochwy (palcami drugiej ręki lub jakimś przedmiotem). Część osiąga satysfakcję poprzez silne za­ciskanie ud (mięśnie przywodzące ud – te tuż przy pachwinach – uciskają łechtaczkę). Inne panie kierują na krocze silny strumień wody.

15. Patrycja - Kwiecień 6, 2009

Niedawne badania terenowe przeprowadzone na polskich nasto­latkach, głównie gimnazjalistach obu płci, pokazują istotną zmianę podej­ścia do spraw sexu. Szczególnie jeśli porówna się je do postaw, jakie mieli ich rodzice w podobnym wieku. Ro­śnie odsetek tych, którzy zaczynają swoje życie seksualne przed upły­wem 15 roku życia. Co więcej, sex nie jest tu częścią relacji partnerskiej, ale celem samym w sobie. Moda na „zaliczanie” objęła nie tylko chłop­ców. Również dziewczętom spodobał się ten rodzaj aktywności. Na dysko­tekach i w szkołach dzieciaki przekra­czają granice, inicjując zachowania seksualne, które w najlepszym razie kończą się na przytulaniu i wymia­nie pocałunków, coraz częściej zaś na przygodnym seksie w toalecie lub samochodzie. Najlepiej z kimś starszym, bo w ten sposób można zaim­ponować rówieśnikom. Romantyzm i uczucia są w defensywie, choć na szczęście nie zanikają.

16. jolka - Kwiecień 15, 2009

A ja lubię jak facet wchodzi we mnie od tylu unosząc moją nogę a oboje leżymy na boku. macam wtedy swoje cycuszki i krzyczę na cały głos. Taki sex jest najlepszy!


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.